![]() |
| Targi Poznańskie |
Raz w roku, w Poznaniu na trzy dni otwierane są wrota do
innego świata. Świata gdzie rzeczywistość miesza się z fikcją. Świata gdzie na
każdym kroku można spotkać smoka, rycerza, Pikachu, robota czy też pirata. Nikt
nikogo nie dyskryminuje, nie wyśmiewa. Przez te trzy dni, wszystko się może
zdarzyć. Przez te trzy dni, każdy ma szansę dostać się do świata zwanego
Pyrkon.
Pyrkon to jeden z największych konwentów w Europie i na
pewno największy w Polsce. Obecność na nim jest obowiązkowa dla każdego
zagorzałego konwentowicza. Każdy znajdzie coś dla siebie, od fantastyki, przez
planszówki i seriale, kończąc na mandze i anime. Nie brakuje też okazji do poznania autorów książek czy też zagranicznych gości np. aktorów.
![]() |
| idenyfikator |
Od zeszłego roku powiększył się obszar dostępny dla
uczestników, co jest bardzo dużym plusem.
Mnóstwo cosplayerów przechadzało się po Targach i cieszyło
oczy swoimi świetnymi strojami.
![]() |
| cosplay - Yona |
![]() |
| cosplay - Jack Sparrow (aktorstwo tego Pana - pierwsza klasa!) |
Ogromna hala 3 i 3A przeznaczone były na noclegi.
![]() |
| Sleeproom |
Cały pawilon 5 przez te trzy dni był Krainą wystawców, gdzie
można było zaopatrzyć się w najróżniejsze skarby od przypinek, przez koszulki i
figurki, na książkach i biżuterii kończąc.
| Kraina wystawców |
![]() |
| Stoisko z Pokemonami (niestety nie znam nazwy) |
![]() |
| Stoisko Kotori |
![]() |
| Blok gier bez prądu |
Pawilon 6A podzielony był na dwie części. W pierwszej można
było grać w najróżniejsze gry planszowe i karciane - mnóstwo stolików sprzyjało
integracji z innymi. Druga część pawilonu to miejsce gdzie można było się
posilić. Serwowano m.in. pizzę, nachos, hamburgery, napoje bezalkoholowe i
piwo.
W pawilonie 7 łączyły się światy - wioski post
apokaliptystyczne wzniesione były tuż obok Wikingów, Sailor Moon i Kitowców
znanych z Power Rengers.
Mnie najbardziej jednak interesowały sale Mori i Umi, w
których odbywały się prelekcje ściśle związane z kulturą Dalekowschodnią.
No, ale od początku...
Razem z M, przybyłyśmy do Poznania już w czwartek.
Odebrałyśmy identyfikatory, program oraz kostki.
Następnego dnia zdziwił nas brak kolejek przed wejściem.
Osoby z identyfikatorami mogły wejść dowolną bramką, co znacznie rozluźniło
tłum przed Targami. To pierwszy konwent na który od rana można było wejść bez długiego
stania przed wejściem.
Najpierw przeszłyśmy się po Targach, żeby rozeznać się co
gdzie jest. Troszkę mnie rozczarował fakt, że Kraina wystawców była otwarta dla
uczestników dopiero po jakimś czasie. Zwiedziłyśmy wiele stoisk, na końcu notki
pojawią się zdjęcia moich upolowanych skarbów.
![]() |
| Smok z origami |
Większość czasu spędziłyśmy w części dla fanów mangi i
anime. Po dojechaniu windą na drugie piętro przywitał nas cudowny smok z
origami. Był po prostu piękny! Gratulacje dla Pana, który go stworzył!
Chciałabym też pochwalić tegoroczną organizację. Gżdacze
pilnowali porządku, przez co chaos, który był w ubiegłym roku zniknął.
Pilnowano, żeby nikt się nie wpychał poza kolejką - wielki szacunek dla
"Pana" w okularach, który miał przyczepioną karteczkę "nie
jestem pan" - dzięki niemu (i jego gardłu) kolejki były o wiele bardziej
znośne. W ogóle helperzy ogarniali wszystko jak należy.
Panele, które najbardziej mi się podobały:
- Japońskie toalety - Paweł "niebororo"
Niebożyński - który opowiadał (a jakżeby inaczej) o Japońskich toaletach. Prowadzący
bardzo dobrze się przygotował - dużo zdjęć, ciekawostek i filmików. Niech
nikogo nie zwiedzie temat prelekcji - bardzo ciekawie przedstawiony, opierający
się na faktach.
![]() |
| Tłumacze mang |
-Spotkanie z tłumaczami mang - spotkanie z tłumaczami
pracującymi w czterech największych wydawnictwach mang w Polsce. Bardzo luźna
pogadanka poprowadzona przez Pana Pawła "Rep'a" Dybałę (wydawnictwo
j.p.f.) o tym jak tłumacze z tej branży organizują swoją pracę, co robią w
wolnym czasie, jak się relaksują, w jakich warunkach pracują. Duże wrażenie
wywarła na mnie Pani Paulina "Tenka" Ślusaczyk-Bryła - bardzo
pozytywnie zakręcona, mam nadzieję, że uda mi się trafić na więcej panelów z tą
Panią.
![]() |
| Polscy Wydawcy |
- Konferencja Polskich Wydawców - konferencja poprowadzona
przez Pana Krzysztofa "Arctus" Pielaszka. W konferencji brały udział
nie tylko wydawnictwa mangowe (j.p.f., Studio j.g., Kotori, Waneko), ale także
komiksowe (Mucha Comics, Planeta Komiksów, Non Comics). Fajnie poprowadzona i
choć nie interesuję się komiksem, który nie jest z Japonii to parę tytułów
bardzo mnie zaciekawiło i nie wykluczone, że niebawem po nie sięgnę.
- Yuri on Ice vs. real life - Błażej "blarol"
Roliński oraz Magdalena "Dziama" Kozułko - zabawny panel o jednym z
najsłynniejszych anime ostatnich lat, którego fandom rozrósł się w
niewiarygodnym tempie. Jako osoba, która tylko oglądała anime (nie wczytywałam
się w nowinki i inne tego typu rzeczy) dowiedziałam się sporo nowych ciekawostek.
I przyznam, że miło się słuchało, gdy widownia śpiewała opening.
Zainteresowanie było ogromne, bardzo dużo osób nie dostało się do sali, bo
zwyczajnie zabrakło miejsc.
![]() |
| Yuri on ice |
Na maskaradzie nie byłyśmy. Jednak widziałam, że przed salą
na której się odbywała znajdowały się telebimy dla tych, którym nie udało się
dostać do środka. Poza tym na fb dostępna była transmisja na żywo. Co moim
zdaniem było bardzo dobrym pomysłem.
Podsumowując:
Konwent uważam za bardzo udany. Fajne prelekcje, organizacja
poprawiła się o 100% w porównaniu z zeszłym rokiem. Więcej miejsca. Zabrakło mi
czasu żeby zobaczyć wszystko co planowałam i niestety nie udało mi się z
powodów niezależnych ode mnie zakupić tomik "Najlepszej na świecie"
do którego dodawana była... rolka papieru toaletowego.
Pozostałe zdjęcia i moje łupy:
![]() |
| panel o figurkach |
![]() |
| samochód z "Powrotu do przyszłości" |
![]() |
| Kolejka na prelekcje |
![]() |
| Widok na plac na którym były atrakcje "na świeżym powietrzu" |
![]() |
| zakupione mangi i nowelka |
![]() |
| zakładki, wachlarzyk i notesik |
![]() |
| mały Totoroś |
![]() |
| Pyrkonowa kostka i przypinka z Levim |
![]() |
| figurka Miku |
Pyrkonie - wpadnę za rok ;).
Tymczasem next stop: Magnificon.





















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz